Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sprawiedliwość i usprawiedliwienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sprawiedliwość i usprawiedliwienie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 marca 2018

Chrześcijanin a Zakon - usprawiedliwienie

W ramach podsumowania naszych dotychczasowych rozważań, zanim przejdziemy do czwartego rozdziału proponuję przeczytać bardzo wartościowy artykuł Brata Pawła Jurkowskiego pt; "Chrześcijanin a Zakon - usprawiedliwienie"


Jan 1:9-18 Prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, przyszła na świat. Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat go nie poznał. Do swej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli. Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego, którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga. A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy. Jan świadczył o nim i głośno wołał: Ten to był, o którym powiedziałem: Ten, który za mną idzie, był przede mną, bo pierwej był niż ja. A z jego pełni myśmy wszyscy wzięli, i to łaskę za łaską. Zakon bowiem został nadany przez Mojżesza, łaska zaś i prawda stała się przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Bóg, który jest na łonie Ojca, objawił Go.


Zestawiając ze sobą Zakon i łaskę, apostoł Jan mówi o nadejściu nowej ery, wskazuje na dwie religijne rzeczywistości, stwierdza, że to w czym Zakon był słaby, tego dokonał Bóg, przychodząc do nas w ludzkim ciele.

Zachwycając się cudownością łaski i jej niezrównaną mocą przynosząca ludzkości zbawienie, możemy dopuścić się kardynalnego błędu odrzucenia Zakonu i zanegowania jego wartości.
W niniejszym artykule spróbuję wykazać, że w cudownym wieku łaski Bożej, w jakim dane nam jest i nam żyć, jest nadal miejsce na Boże Prawo – święty i sprawiedliwy Zakon.

Zakon (hebr. tora, gr. nomos) oznacza Prawo. Najczęściej w Biblii odnosi się do Prawa nadanego Żydom przez Boga za pośrednictwem Mojżesza na Górze Synaj.  Talmud, czyli Żydowski komentarz do Prawa Mojżeszowego, wylicza 613 micwot (przykazań), zawartych w pierwszych pięciu księgach Starego Testamentu (czyli w Pięcioksięgu).

Każdego dorosłego Żyda obowiązuje wypełnianie wszystkich 613 przykazań halachy (prawa religijnego), opartego na zaleceniach Tory. W mowie potocznej można spotkać użycie słowa Zakon (Tora) jako określenie całego Prawa albo samego Dekalogu (10 przykazań). Słowo Zakon w takim znaczeniu staje się dzisiaj archaizmem używanym jedynie w niektórych przekładach Pisma Świętego i w wąskim gronie ewangelicznych chrześcijan.

Obecnie słowo Zakon kojarzy się najczęściej z religijną organizacją, której członkowie to mnisi, zakonnicy, mniszki, którzy składają uroczyste śluby by żyć zgodnie z zatwierdzoną przez Kościół regułą (przykładem mogą być franciszkanie, dominikanie, karmelici, jezuici, krzyżacy, templariusze, i wiele innych).  W Biblii nie znajdujemy takiego użycia słowa Zakon i w naszych rozważaniach nie będziemy się do tego odnosić, ale zawężamy znaczenie słowa Zakon do Bożego Prawa - Jego nakazów i zakazów.

Powodem, dla którego warto zająć się tym tematem, jest fakt, że zrozumienie tej kwestii ma ogromny wpływ na jakość i kierunek naszego życia z Bogiem. Z jednej strony widzę jak wielu chrześcijan żyje w niewoli grzechu pod tyranią Zakonu – pokonanych i przytłoczonych poczuciem winy. Na drugim krańcu znajduje się coraz więcej ludzi, którzy nurzają się w grzechu przez całkowite lekceważenie Bożego Prawa i kurczowe trzymanie się fragmentów Pisma mówiących o usprawiedliwieniu z wiary i zniesieniu Zakonu.

Wielu chrześcijan uważa, że skoro nie jesteśmy pod władzą/panowaniem Zakonu, to znaczy, że nie musimy spełniać jego wymagań. Inni, bardziej ostrożni, wyjaśniają, że mamy być posłuszni Bożemu Prawu, ale nie „z przymusu”, nie „z konieczności”. Raczej, ochotnie spełniamy Boże przykazania z wdzięczności za otrzymane zbawienie. Ktoś tak to zgrabnie ujął: „Zakon odsyła nas do ewangelii aby być usprawiedliwionym, a ewangelia odsyła nas znowu do Zakonu aby nam przypomnieć o naszym obowiązku jako tych, którzy zostali usprawiedliwieni.”

W kręgach współczesnego chrześcijaństwa można wyróżnić przynajmniej pięć stanowisk względem Zakonu:


  • Żydzi Mesjanistyczni i mnożący się w naszym kraju chrześcijanie judaizujący uważają, że Jezus zmienił w Prawie jedynie to wszystko co odnosiło się do systemu ofiarniczego, a cała reszta z 613 przykazań nadal obowiązuje.
  • Katolicyzm twierdzi, że tylko Dekalog obowiązuje wszystkich ludzi jako prawo moralne i obowiązkiem każdego katolika jest ścisłe przestrzeganie 10 przykazań (oczywiście nie w pełnej wersji znajdującej się w Biblii ale w zmodyfikowanym i skróconym wydaniu zapisanym w Katechiźmie). Natomiast cała reszta Zakonu została zniesiona.
  • Protestanci a w szczególności Luteranie postrzegają Zakon w kategoriach absolutów moralnych, którym człowiek nie jest w stanie sprostać. Boże Prawo jest narzędziem uświadomienia człowiekowi, że jest grzeszny. Poprzez wywołanie w człowieku poczucia winy i skruchy pełni funkcję przygotowania na Ewangelię. Prawo pełni także funkcję moralną – określa, jak człowiek powinien postępować i wyznacza moralny niedościgniony ideał. Jako część Słowa Bożego, Zakon obiektywnie nie został zniesiony ani zmieniony, jedynie w Nowym Przymierzu zmieniła się jego rola względem człowieka.
  • Wielu ewangelicznych chrześcijan uważa, że Tora, czyli Zakon/Prawo, dotyczy wyłącznie Żydów, a chrześcijanie nieżydowscy są związani z Bogiem Przymierzem, które zostało nadane na podstawie obietnicy danej Abrahamowi w oparciu o wiarę a nie o uczynki. Tym samym żadne prawa zawarte w Torze chrześcijan nie dotyczą.
  • Jeszcze inni twierdzą, że Zakon/Prawo dotyczy wszystkich ludzi bez Chrystusa, natomiast przez nawrócenie i nowonarodzenie, Chrystus wyzwala człowieka z pod Zakonu/Prawa i wprowadza go pod Prawo Nowego Przymierza opisane w Nowym Testamencie.

Jakie jest twoje zrozumienie roli Zakonu/Prawa? Czy mieści się w jednym z powyższych stanowisk czy jeszcze inaczej pojmujesz jego rolę?

Wszystkie powyższe stanowiska czerpią swoje uzasadnienie ze Słowa Bożego. Skądże więc taka różnorodność opinii? Jak zwykle potykamy się o cząstkowość naszego poznania, wychodzące poza Słowo interpretacje oraz wybiórcze a czasami tendencyjne podejście do Pisma. Jeśli zależy nam, aby zajmować zdrowe Biblijne stanowisko wobec Bożego Prawa, winniśmy uważnie przeanalizować kluczowe fragmenty Pisma w tym temacie i w ich świetle zweryfikować nasze poglądy.

Zacznijmy od radosnego faktu, że Biblijnie wierzący chrześcijanie zgadzają się w jednej fundamentalnej kwestii, a mianowicie, że przez przestrzeganie przykazań Zakonu nie da się osiągnąć zbawienia. Zbawienie jest tylko dla tych, którzy przez ufną wiarę zakładają fundament wiecznego życia na opoce, którą jest Jezus Chrystus.

Samo spełnianie dobrych uczynków nie usprawiedliwia przed Bogiem żadnego człowieka, gdyż ludzkie dobre uczynki są dalekie od doskonałości a ponadto nie mają mocy zgładzić naszych złych uczynków. Jeśli okłamałem sąsiada i okradłem go, a następnie za ukradzione pieniądze kupiłem wózek inwalidzki dla mojej chorej na stwardnienie rozsiane cioci, to czy swym dobrym uczynkiem zniwelowałem zło i winę grzechów, których się dopuściłem? Nic podobnego. Moja dobroć wobec jednego człowieka nie naprawia szkody wyrządzonej drugiemu!

Albo, jeśli nawet przestaję czynić źle a zaczynam czynić dobrze, to czy moje obecne dobre uczynki mogą okupić winę tych przeszłych? No to wyobraźcie sobie, że idziecie na rozmowę z dyrektorem banku, w którym macie dług na 100 tysięcy złotych i przez rok nie płaciliście żadnych rat. Składacie mu taką oto propozycję: Od dziś się poprawiam i będę płacił bieżące raty, ale w zamian za to proszę o anulowanie niezapłaconych dotąd rat i uznanie ich za zapłacone. Czy myślicie, że kierownik banku rzuci się wam na szyje i podziękuje wam za waszą wspaniałomyślność? Nie, ktoś musi opłacić niezapłacone raty. Dług musi być spłacony w całości razem z odsetkami!

Jak więc ma się sprawa z naszym długiem wobec Boga? Jak naprawić wyrządzone przez nas szkody, które są przestępstwem wobec Bożego Prawa? Jak uzyskać wyrok uniewinnienia przed Bożym Najwyższym Niezawisłym Sądem? Nie przez nasze dobre uczynki, ale tylko przez położenie ufności w Panu Jezusie Chrystusie – zaufanie Jego odkupieńczemu dziełu zbawienia na krzyżu Golgoty, Jego zmartwychwstaniu i obecnej wstawienniczej służbie.

Takiej wierze towarzyszy zawsze pokuta, która zawiera w sobie wyznanie grzechu, wyrzeczenie się go, zerwanie z nim i podjęcie z nim dozgonnej walki. Kiedy mamy te dwa elementy – ufną wiarę i szczerą pokutę – dostępujemy udziału w Bożej łasce i mocy nowego życia, przez zesłanego na Kościół Ducha Świętego, który wypełnia serca wszystkich prawdziwych wierzących.

rozwiń i czytaj więcej >>>

wtorek, 20 lutego 2018

Sprawiedliwość i usprawiedliwienie (tekst roboczy)

Sprawiedliwość

Temat sprawiedliwości jest dość obszerny i wielowątkowy. Człowiek sprawiedliwy to taki, który szanuje i przestrzega przyjęte w danej społeczności zasady etyczne oraz uznaje wynikające z tych zasad prawa przysługujące innym. Człowiek sprawiedliwy to ktoś prawy, uczciwy, szlachetny. Sprawiedliwy to także człowiek który opiera swoje opinie na obiektywnym sądzie, wynikający z uznawanych w danej społeczności zasad etycznych. Jest bezstronny a jego opinie są słuszne, uzasadnione. Sprawiedliwy w znaczeniu teologicznym, to człowiek usprawiedliwiony, uświęcony, oczyszczony „obmyty” z grzechu, narodzony z Boga i chodzący z Nim. Greckie słowo 'dike' oznacza aprobatę sądową, człowiek sprawiedliwy w oczach Boga, to człowiek "zatwierdzony" przez Pana Boga, zgodny z Bożym standardem. Przestrzegający praw Boskich i ludzkich.

Polskie słowo sprawiedliwy bierze swój początek w słowach prawidłowy, właściwy, prawdziwy, porządny. Słowu „sprawiedliwość” odpowiada rdzeń hebrajski, cdk, występujący w ST ponad pięćset razy, oraz rdzeń grecki, dikaio-, występujący ponad dwieście dwadzieścia pięć w NT.

Nie można zbudować teologii na podstawie jednego fragmentu z Biblii, a już tym bardziej na podstawie jednego wiersza. Paweł napisał; „Nie ma ani jednego sprawiedliwego.” Natomiast w innych miejscach przeczytamy bardzo wyraźną zachętę by być człowiekiem sprawiedliwym. Biblia również wymienia kilku sprawiedliwych; Noe, Lot, Abel, Abraham, Anna i Symeon, Józef z Arymatei,

Dzisiaj chciałbym pokazać na te fragmenty które mówią o ludziach sprawiedliwych, o ich sprawiedliwym postępowaniu, Chciałbym aby nasze spojrzenie na temat sprawiedliwości było szersze.

Czy wobec tego Paweł się pomylił ? Nie. Paweł pisze o ludziach, którzy są daleko od Boga, o ludziach których Bóg wydał w szpony nieprawości, o ludziach o zatwardziałych i nie obrzezanych sercach. Pamiętajmy, że Paweł pisze list z demoralizowanego Koryntu do równie zepsutego Rzymu.

Paweł w pisze; Takimi i my kiedyś byliśmy. Ale nastąpiła zmiana i już takimi nie jesteśmy. To jest bardzo ważna myśl dla naszych rozważań na temat sprawiedliwości i usprawiedliwienia Sprawiedliwy to ten który narodził się z Boga i chodzi z Nim. To jest bardzo interesująca, biblijna definicja człowieka sprawiedliwego.

"Bo i my byliśmy niegdyś nierozumni, niesforni, błądzący, poddani pożądliwości i rozmaitym rozkoszom, żyjący w złości i zazdrości, znienawidzeni i nienawidzący siebie nawzajem. Ale gdy się objawiła dobroć i miłość do ludzi Zbawiciela naszego, Boga, zbawił nas nie dla uczynków sprawiedliwości, które spełniliśmy, lecz dla miłosierdzia swego przez kąpiel odrodzenia oraz odnowienie przez Ducha Świętego, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, abyśmy, usprawiedliwieni łaską jego, stali się dziedzicami żywota wiecznego, którego nadzieja nam przyświeca." Do Tytusa 3:3-7

"Noe był mężem sprawiedliwym, nieskazitelnym wśród swojego pokolenia. Noe chodził z Bogiem. I rzekł Pan do Noego: Wejdź do arki ty i cały dom twój, bo widziałem, że jesteś sprawiedliwy przede mną w tym pokoleniu." Rodzaju 6:9; 7:1

W listach Jana, Pawła np do Tytusa oraz w Księdze Objawienia mamy zachęcenie do sprawiedliwego życia. "Dzieci, niech was nikt nie zwodzi; kto postępuje sprawiedliwie, sprawiedliwy jest, jak On jest sprawiedliwy. Kto popełnia grzech, z diabła jest, gdyż diabeł od początku grzeszy. A Syn Boży na to się objawił, aby zniweczyć dzieła diabelskie. Kto z Boga się narodził, grzechu nie popełnia, gdyż posiew Boży jest w nim, i nie może grzeszyć, gdyż z Boga się narodził. Po tym poznaje się dzieci Boże i dzieci diabelskie. Kto nie postępuje sprawiedliwie, nie jest z Boga, jak też ten, kto nie miłuje brata swego." 1 Jana 3:7

"Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi, nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli," Tytusa 2:12

"Kto czyni nieprawość, niech nadal czyni nieprawość, a kto brudny, niech nadal się brudzi, lecz kto sprawiedliwy, niech nadal czyni sprawiedliwość, a kto święty, niech nadal się uświęca." Objawienie 22:11

Usprawiedliwienie

Kolejny ważny termin który musimy sobie zdefiniować to usprawiedliwienie szczególnie w  teologicznym znaczeniu.

W potocznym znaczeniu jest usprawiedliwienie to; wyjaśnienie, zwykle pisemne, czyjejś nieobecności gdzieś lub uzasadnienie, wytłumaczenie czyjegoś postępowania, jakiegoś działania lub stanu rzeczy. Usprawiedliwienie to oczyszczenie kogoś z zarzutów, wyjaśnić motywów działania, potwierdzenie słuszności czegoś. Usprawiedliwić się to oczyścić się z zarzutów, wytłumaczyć się przed kimś ze swojego postępowania.

Sprawiedliwość jest związana z czynami, to one, nasze postępowanie, pokazują czy jesteśmy sprawiedliwi, prawi, czy nie. Pisząc o usprawiedliwieniu apostoł Jakub dowodzi; "Czyż Abraham, praojciec nasz, nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego? Widzisz, że wiara współdziałała z uczynkami jego i że przez uczynki stała się doskonała. I wypełniło się Pismo, które mówi: I uwierzył Abraham Bogu i poczytane mu to zostało ku usprawiedliwieniu, i nazwany został przyjacielem Boga. Widzicie, że człowiek bywa usprawiedliwiony z uczynków, a nie jedynie z wiary." List Jakuba 2:22-24

Natomiast Paweł jest innego zdania, ale jest to pozorna różnica. Oba te fragmenty się uzupełniają. Więcej na ten temat napiszę gdy w naszym studium dojdziemy do tego fragmentu; "Gdzież więc chluba twoja? Wykluczona! Przez jaki zakon? Uczynków? Bynajmniej, lecz przez zakon wiary. Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu. Czy Bóg jest Bogiem tylko Żydów? Czy nie pogan także? Tak jest, i pogan, albowiem jeden jest Bóg, który usprawiedliwi obrzezanych na podstawie wiary, a nieobrzezanych przez wiarę Rzymian 3:27-30

Ciekawą myśl co do usprawiedliwienia podaje W. Barclay.

"Na określenie usprawiedliwienia Paweł używa tu greckiego czasownika dikaiun, od którego pierwsza osoba liczby pojedynczej w czasie teraźniejszym brzmi dikaioo – usprawiedliwiam. Powinniśmy wyraźnie to sobie powiedzieć, że słowo usprawiedliwiam użyte w tym znaczeniu, ma zupełnie inny sens od ogólnie przyjętego. Jeżeli bowiem usprawiedliwiamy się, to przytaczamy dowody na to, że mamy rację. Jeżeli ktoś nas usprawiedliwia, to przytacza pewne fakty, które dowodzą, że postępowaliśmy w sposób właściwy. Jednak wszystkie czasowniki w języku greckim kończące się na 'oo' wcale nie oznaczają udowadniania komuś czegoś ani nie czynią danej osoby lub rzeczy czymś; zawsze mówią raczej o traktowaniu, uważaniu, przyjmowaniu danej osoby za coś. Jeżeli więc Bóg usprawiedliwia grzesznika, to nie znaczy, że znajduje On podstawy, aby dowieść mu jego prawości – wcale nie. Nie znaczy to także, że czyni On grzesznika dobrym człowiekiem. Oznacza to natomiast, że Bóg traktuje grzesznika tak, jak gdyby wcale nie był on grzesznikiem. Zamiast traktowania grzesznika jako przestępcy, Bóg uważa go za dziecko, godne swojej miłości. To właśnie określa się słowem usprawiedliwienie. Bóg nie uważa już nas za swoich wrogów, lecz przyjaciół, traktuje nas nie jako złych, zasługujących jedynie na karę, lecz jako dobrych. Znaczy to, że patrzy na nas nie jako na gwałcicieli prawa czekających na ukaranie, lecz jako na godnych miłości. W tym tkwi istotna treść ewangelii."

c.d.n.